środa, 31 lipca 2019

Once Upon A Time In Hollywood - soundtrack (2019)

Nareszcie jest. Soundtrack najnowszego dzieła Quentina Tarantino, które w polskich kinach zagości 16 sierpnia. Na premierę ścieżki dźwiękowej "Once Upon A Time In Hollywood" czekałam od dawna. Teraz, gdy już jest, nie mogę doczekać się premiery filmu. Bo problem mam taki jak zwykle. To znakomity soundtrack kompilacyjny, ale wyrwany z kontekstu może się wydawać kompletnie niezrozumiały. Ta ścieżka dźwiękowa będzie świetnie brzmieć poza ekranem dopiero po obejrzeniu filmu. 

fot. Once Upon A Hollywood – soundtrack (Columbia Records 2019)

środa, 3 lipca 2019

Program audycji 02.07.2019 - najlepsze soundtracki wszech czasów: lata 80. część 2

W roku 1984 miał swoją telewizyjną premierę brytyjski serial "Robin Of Sherwood", do którego muzykę stworzyła grupa Clannad. Irlandzki zespół był wówczas u szczytu sławy i niewątpliwie miał wpływ na ogromną popularność serialu, w którym tytułową rolę zagrał Michael Praed. W brytyjskim aktorze podkochiwała się w połowie lat 80. XX wieku większość nastolatek, ale to właśnie wspomniana muzyka sprawiła, że trzydzieści kilka lat później "Robin Of Sherwood" jest ciągle wspominany. Soundtrack z wieloma motywami folkowymi i magicznym głosem Maire Brennan figuruje w oficjalnej dyskografii zespołu jako album pt. "Legend", bez którego nie umiałabym wyobrazić sobie muzyki filmowej dekady lat 80. 

fot. Clannad - Legend (RCA Records 1984)

środa, 26 czerwca 2019

Program audycji 25.06.2019 i zapomniana piosenka z Bonda

"Only Myself To Blame" to piosenka napisana przez Davida Arnolda i Dona Blacka na potrzeby bondowskiej produkcji "The World Is Not Enough" z 1999 roku. Utwór zaśpiewał Scott Walker (kiedyś The Walker Brothers") i miał być wykorzystany w napisach końcowych wspomnianego filmu. Reżyser Michael Apted zmienił jednak zdanie zastępując utwór remixem słynnego "James Bond Theme". W ten sposób ta piękna, kameralna ballada została zapomnianą bondowską piosenką,. Trafiła ostatecznie na soundtrack, ale jako utwór, który w rzeczywistości nie zabrzmiał na ekranie. Uwielbiam grać ją w audycjach, bo w wykonaniu Walkera brzmi trochę jak jazzowy klasyk z lat 50. To moim zdaniem jedna z najbardziej niedocenionych piosenek filmowych. 

fot. The World Is Not Enough - soundtrack (La La Land Records 1999)

środa, 19 czerwca 2019

Program audycji 18.06.2019 - najlepsze soundtracki wszech czasów: lata 80. część 1

"Fandango" Kevina Reynoldsa to jeden z moich kultowych filmów lat 80. XX wieku. Wierni słuchacze audycji z pewnością o tym pamiętają. Siłą napędową tej nostalgicznej historii o grupie chłopaków żegnających swoją młodość bez wątpienia jest muzyka. I właśnie dlatego pierwszą audycję dedykowaną najciekawszym soundtrackom tamtej dekady postanowiłam poświęcić temu filmowi. Miałam w tym pewien cel, bo zależało mi na ukazaniu niezwykłego bogactwa tej ścieżki dźwiękowej. To bez wątpienia jedna z najlepszych filmowych kompilacji lat 80. I nie byłoby w tym niczego dziwnego gdyby nie fakt, że kompilacyjny soundtrack "Fandango" nigdy się nie ukazał. Zagrałam moje ulubione piosenki z filmu Reynoldsa z kilku różnych albumów, natomiast jedyny soundtrack tej produkcji, który doczekał się premiery oraz reedycji to oryginalna muzyka skomponowana przez Alana Silvestriego. A kiedy możemy być pewni, że znana wcześniej piosenka dobrze spełniła na ekranie swoją rolę? Myślę, że wtedy, gdy po latach ciągle pamiętamy sceny, w których została wykorzystana. I to jest właśnie taki film...

fot. Fandango - Alan Silvestri: soundtrack (Intrada 2013)

wtorek, 11 czerwca 2019

Program audycji 11.06.2019 - Space Oddity w roli głównej

Dokładnie za miesiąc czyli 11 lipca minie 50 lat od premiery "Space Oddity" Davida Bowiego, jednego z najważniejszych utworów w historii muzyki rockowej. Premiera singla poprzedziła historyczną misję Apollo 11, zwieńczoną lądowaniem na Księżycu 20 lipca 1969 roku. Z tej okazji całe nasze spotkanie postanowiłam zadedykować wątkowi kosmicznemu w muzyce filmowej i muzyce rockowej. Nie tylko w znaczeniu dosłownym. Oczywiście najważniejszy był wspomniany już klasyk Bowiego. Piosenka zabrzmiała nie tylko w oryginale (wykorzystanym m.in. w świetnym dramacie "C.R.A.Z.Y." Jeana Marca Vallee), ale również w wersji nagranej 5 lat temu na potrzeby filmu "Sekretne życie Waltera Mitty" Bena Stillera.  

fot. Space Oddity - okładka singla (Philips/ Mercury 1969)

środa, 5 czerwca 2019

Program audycji 04.06.2019 - nastrój przede wszystkim...

W każdej audycji najważniejszy jest dla mnie klimat. Ten priorytet uwarunkowany jest również oczywiście porą emisji. Radio o tej porze wyobrażam sobie jako sprzymierzeńca w ucieczce od zgiełku. Stąd muzyka sprzyjająca wyciszeniu, intymności. W tej pierwszej czerwcowej audycji nic innego nie miało dla mnie znaczenia i wybrałam utwory, które idealnie wpisują się moim zdaniem w klimat późnego wieczoru. Tak jak jazzowo-elektroniczny temat "Leaving Las Vegas" Marka Ishama z "Coolera" Wayne' a Kramera albo "Fun City" Johna Barry' ego z niezapomnianego "Nocnego kowboja" Johna Schlesingera. To takie kompozycje, które mogłyby być ozdobą mojej autorskiej kompilacji dedykowanej muzyce kina. Pomarzyć dobra rzecz...Natomiast premierowo pojawiły się w audycji dwa covery utworów Eltona Johna z filmu, który już zaraz zagości w naszych kinach.

fot. The Cooler - soundtrack (Commotion Records 2005)

środa, 29 maja 2019

Program audycji 28.05.2019 - Judy Garland i Renee Zellweger

Po wiadomości o jesiennej premierze biograficznego dramatu "Judy" postanowiłam zadedykować prawie całą audycję bohaterce tego filmu, a także odtwórczyni tytułowej roli. Judy Garland w moich ulubionych standardach oraz soundtracki filmów z udziałem Renee Zellweger. Oczywiście również te, w których prezentowała swoje umiejętności wokalne czyli oscarowe "Chicago" Roba Marshalla oraz film "Down With Love" Peytona Reeda, będący pastiszem staromodnych komedii romantycznych. Czy dla Zellweger ta rola okaże się powrotem do pierwszej hollywoodzkiej ligi? Czy stworzyła kreację godną Oscara? Złotego Globu? Dziś mam więcej pytań niż odpowiedzi, ale ogromnie cieszy mnie powstanie tego filmu. 

fot. A Star Is Born (1954) - soundtrack (Columbia 1990)

czwartek, 23 maja 2019

The Tierney Sutton Band - ScreenPlay. A project In 5 Acts (2019)

Tierney Sutton nagrała wraz ze swoim zespołem piękny album "ScreenPlay" w całości wypełniony tematami filmowymi. Od wczoraj słucham go z wielką przyjemnością. Jest bardzo kameralny, niemal intymny. I w jakiś magiczny sposób idealnie pasuje do majowej scenerii za naszymi oknami. Między deszczami i nieśmiałymi przebłyskami słońca...Bardzo podoba mi się dobór utworów. Oczywiście znalazło się na płycie kilka doskonale znanych i bardzo często coverowanych standardów. Takich jak choćby "How Do You Keep The Music Playing", "What Are You Doing The Rest Of Your Life" oraz "Windmills Of Your Mind" z repertuaru zmarłego w tym roku Michela Legranda. Jednak zaraz obok nich pojawiły się piosenki, które po raz pierwszy słyszę w interpretacjach jazzowych; m.in. "You' re The One That I Want" czy "Hopelessly Devoted To You" z musicalu "Grease".

fot. The Tierney Sutton Band- ScreenPlay. A Project In 5 Acts ( BFM Jazz 2019)

środa, 22 maja 2019

Filmowa biografia Judy Garland

Muzyczne biografie w natarciu. Polska premiera "Rocketmana" o Eltonie Johnie już 7 czerwca. Przyznaję, że czekam nie tylko na ten film. Niedawno miała miejsce premiera trailera dramatu "Judy", w którym Renee Zellweger wciela się w postać Judy Garland. Data polskiej premiery nie jest jeszcze znana, ale już teraz jestem ogromnie ciekawa tej historii. Bo Garland była postacią tragiczną. Mimo wielkiego talentu i niezwykłej kariery odeszła mając zaledwie 47 lat. Nie ukrywam, że intryguje mnie jak niezapomniana Bridget Jones poradziła sobie w tej trudnej roli. Trailer robi wrażenie, bo charakteryzacja i fizyczne podobieństwo do legendarnej gwiazdy jest uderzające.

fot. Judy - reż. Rupert Goold (Roadside Attractions/ Pathe 2019)

wtorek, 21 maja 2019

Program audycji 21.05.2019 - soundtracki na życzenie

Od czasu do czasu słuchacze przysyłający maile proszą mnie o prezentację ulubionych soundtracków. To była właśnie taka godzina. Ścieżką dźwiękową, o której prezentację jestem proszona najczęściej nadal pozostaje muzyka Wojciecha Borkowskiego do reżyserskiego debiutu Krystyny Jandy czyli filmu "Pestka". Przypominam, że soundtrack ukazał się tylko raz, przy okazji premiery melodramatu w 1995 roku. To album kultowy, mający dziś status muzycznego rarytasu, który z nieznanego mi powodu ani razu nie doczekał się reedycji. Ale pojawiło się w audycji kilka utworów równie wyjątkowych. Choćby standard "What The World Needs Now" uwielbianego przeze mnie Burta Bacharacha, który świat zapamiętał przede wszystkim za sprawą wersji Jackie DeShannon, a ja przypomniałam wykonanie kompozytora, dostępne na soundtracku komedii "Austin Powers". Popularnej serii, której gwiazdą był Mike Myers nie lubiłam nigdy, ale sceny z gościnnym udziałem Bucharacha (jednego z najważniejszych twórców w historii muzyki amerykańskiej) do dziś darzę wielkim sentymentem.

fot. Burt Bacharach i Elvis Costello - Austin Powers 2" (New Line Cinema 1999)